Biało – niebieski walec wygrywa na Złotniczej!


17 maja 2017
Juniorzy starsi

16-DSC_0340-001

Po jednostronnym pojedynku Juniorzy Starsi spod herbu Karkonoszy pewnie punktują zespół Pogoni Oleśnica i pieczętują pozostanie w Lidze Dolnośląskiej Juniorów.

MKS “Karkonosze” Jelenia Góra 5:0 MKS Pogoń Oleśnica

33` Piotr Szukiel
41`Robert Lekszycki
46` Kacper Gęślak
58` Oskar Śniegula (P)
64` Marcel Kaziemko

Dzisiejszy mecz rozgrywany w towarzystwie pięknej i  słonecznej pogody był bardzo ważnym spotkaniem dla podopiecznych trenera Pietrzyka. Zwycięstwo i zdobycie 3 punktów powodowało spokojne dokończenie rundy wiosennej i planowanie jesieni w LDJ.

Na zielonej i równej murawie Parku Sportowego Złotnicza po raz pierwszy w tym roku piłkarze mieli okazję grać w pełnym słońcu, co stanowiło dodatkowe utrudnienie przy  długim wysiłku.   Jednak dla dobrze przygotowanych fizycznie biało – niebieskich nie stanowiło to problemu i od pierwszych minut ruszyli mocno do ataku na gości z Oleśnicy. Po początkowych akcjach duetu Lekszycki – Gęślak można było się spodziewać, że bramka to tylko kwestia kilku minut, jednak oleśniczanie potrafili mądrze się bronić. Na pierwszą bramkę kibice zgromadzeni na trybunach Stadionu Miejskiego w Jeleniej Górze czekać musieli przeszło pół godziny, kiedy to po akcji prowadzonej z lewej strony boiska rzut rożny dla Karkonoszy wywalczył Lekszycki. Od 33 minuty biało – niebiescy wyszli na prowadzenie. Z lewego kornera do wrzutki najwyżej wyskoczył Piotr Szukiel i główką pokonał Szymona Maligę, pakując piłkę w prawy róg bramki.  Piłkarze Karkonoszy jeszcze przed przerwą chcieli kolokwialnie dobić rywala i ta sztuka udała się w 41 minucie. Po kolejnym kornerze piłkę przyjął Zaleszczyk , który idealnie wyłożył piłkę do Lekszyckiego, a Robertowi pozostało jedynie dołożyć prawą nogę i z 4 metrów pokonać ofiarnie broniącego Maligę. Do końca pierwszej połowy nie widzieliśmy już bramek. W przerwie meczu w stadionowym korytarzu słychać było głośne reprymendy zarówno z szatni Pogoni Oleśnica jak i Karkonoszy. Po 15 minutach odpoczynku i zregenerowaniu sił zawodnicy obu zespołów powrócili na murawę Parku Sportowego Złotnicza i rozpoczęli 2 część spotkania. Piłkarze Pogoni Oleśnica od wznowienia spotkania chcieli mocno ruszyć i zacząć odrabiać straty, jednak ten pomysł z głowy skutecznie wybiła im akcja Zaleszczyka i Gęślaka, która w 46 minucie wyprowadziła Karkonosze na 3 bramkowe prowadzenie. Zaleszczyk ruszył lewą stroną i na szybkości minął dwóch obrońców Pogoni po czym wrzucił w pole karne Maligi, a tam do pierwszej piłki dopadł Kacper Gęślak , który zewnętrznym podbiciem trącił piłkę i przelobował oleśnickiego bramkarza. Takie gole ogląda się w telewizji, a przypomnijmy, że Kacper ma dopiero 17 lat.  Gęślakowi bramki pozazdrościł Zaleszczyk i już w 50 minucie huknął z 25 metra, a po długim słupku broni Szymon Maliga. W 55 minucie kolejny raz pięknym, długim podaniem obsłużony został Gęślak i w sytuacji sam na sam lobował bramkarza Pogoni, jednak tym razem zabrakło szczęścia i dokładności, piłka spadła na górną część siatki. 3 minuty później przebudził się Lekszycki , który około 35 metra przed bramką Pogoni rozpoczął swój rajd i minął z lewej strony 3 oleśnickich obrońców po czym wpadł w pole karne Pogoni gdzie był faulowany. Sędzia pokazał n a wapno, a karnego na bramkę zamienił mocnym strzałem Oskar Śniegula. W tym momencie Karkonosze prowadziły z Pogonią Oleśnica już 4:0 i wiadome było , że tego meczu nie da się już przegrać. Trener Pietrzyk postanowił dać szansę na grę wszystkim swoim zawodnikom. Gra biało – niebieskich nie straciła na jakości, czego przykładem była kolejna bramka zdobyta w 64 minucie. Z prawej strony boiska Zaleszczyk znalazł luke pomiędzy graczami Pogoni i wypuścił w „uliczkę” Śniegulę, ten przebiegł 20 metrów i płasko  , mocno dośrodkował w pole karne Maligi, tam piłkę przepuścił Zaleszczyk ,a kilka metrów za nim stał już Kaziemko. Piłka niczym zaadresowana priorytetem trafiła do prawego buta Marcela, a ten bez namysłu huknął z pierwszej piłki i po długim słupku pokonał bezradnego bramkarza Pogoni. Kolejny gol wyjęty z najlepszych meczów w Europie. Mecz toczył się w wysokim tempie do ostatniego gwizdka, a tuż przed końcem spotkania swoją okazję miał również Mateusz Orzeszko. W 89 minucie prawą stroną ruszył Kacper Gęślak , który po minięciu obrońcy Pogoni dośrodkował w pole karne ,a tam piłkę przyjął Orzeszko i w sytuacji 100% strzelił obok bramki Maligi. 2 minuty później spotkanie dobiegło końca i Karkonosze w pełni zasłużenie ograli MKS Pogoń Oleśnicę 5:0.

Po meczu pozostaje powiedzieć jedno ”chapeau bas” Panowie!

Karkonosze:
Karol Engler (GK), Oskar Śniegula ( C ), Matuszewski Jakub, Piotr Szukiel, Dobrowolski Oskar, Banaś Dominik, Kaziemko Marcel, Zaleszczyk Norbert, Zatorski Kamil, Lekszycki Robert, Kacper Gęślak
Rezerwa:
Marceniuk Mateusz (BR), Bubin Mikołaj, Orzeszko Mateusz, Ławrynowicz Michał

Pogoń Oleśnica:
Szymon Maliga (GK), Wolski Filip, Świder Dawid, Kowalski Krystian, Ciszewski Adam, Świerczyński Natan ( C), Liszewski Michał , Podkowiński Michał, Kruszyński Bartłomiej, Warzecha Jakub, Buczyński Rafał

Rezerwa:
Antosiewicz Kornel, Palma Marcel, Piekarski Sebastian, Świątek Mateusz, Klat Karol

Autor: Rafał Malko

Dodaj komentarz

1 Komentarz do "Biało – niebieski walec wygrywa na Złotniczej!"

Powiadom o
avatar
250
Sortuj wg:   najnowszy | najstarszy | oceniany
Tomek
Gość

Brawo dla zawodników i trenera. Brawo dla autora pełnej emocji relacji!

wpDiscuz

PARTNERZY STRATEGICZNI

KLUB BIZNESU

WSPARCIE MEDIALNE

KLUB PARTNERSKI