Juniorzy młodsi wrócili na zwycięską ścieżkę


24 kwietnia 2017
Juniorzy młodsi

17038554_1909505822394718_6189784457460942903_o

 

W zeszłą sobotę rywalizowali również juniorzy młodsi. Podopieczni trenera Kołodziejczyka grali w Lubaniu, gdzie bardzo zależało im na osiągnięciu zwycięstwa po niespodziewanym remisie z Kwisą Świeradów. Plan wykonali ponad normę.

Zespół z Jeleniej Góry zdominował gospodarzy pod każdym względem wygrywając aż 7-0. Wielkie strzelanie rozpoczął Jadach po zbiciu głową przez Gęślaka. Po pierwszej bramce miejscowi cofnęli się do niskiego pressingu przez co zmusili zespół biało-niebieskich do większej wymienności pozycji. Mimo to Karkonosze stwarzały sobie sytuacje, niestety Łużyce w ostateczności były skuteczne w defensywie. Dopiero w 29 minucie po zagraniu od Jaworskiego przepięknym strzałem w okienko Gęslak podwyższył wynik na 2-0. Natarcie biało – niebieskich trwało nadal, co poskutkowało kolejnym golem przed zejściem do szatni zdobytym przez Fediuka, który otrzymał prostopadłe podanie od Jadacha. Na przerwę jeleniogórzanie zeszli zasłużenie prowadząc 3-0.

Po zmianie stron goście starali się wyciągnąć mocno cofnięty zespół Łużyc poprzez wymienność pozycji co poskutkowało indywidualnym dryblingiem Gęślaka z głębi pola i w 50 minucie mieliśmy wynik 4-0. Jeleniogórzanie nastawili timery na 10 min ponieważ z takimi odstępami czasu zdobywali kolejne bramki. Najpierw w 60 minucie indywidualną akcje rozpoczął Kaziemko mijając dwóch rywali na skrzydle posłał precyzyjną piłkę do Gęślaka, który tego dnia się nie mylił. Następnie w 70 minucie prostopadłą piłkę do Jadacha posłał Fediuk i ten nie myląc się ze spokojem umieścił ją w siatce obok interweniującego bramkarza. Wynik 7-0 został ustalony przez tego samego zawodnika po książkowej dwójkowej akcji z Gęślakiem. Jadach wykończył ją ze spokojem jakiego pozazdrościć mógł mu niejeden zawodnik z dużym stażem w seniorskiej piłce.

Cieszy fakt poprawy skuteczności ponieważ pracowaliśmy nad tym w tym tygodniu. Niestety zawiodło to w spotkaniu z Kwisą ale potrafimy wyciągnąć wnioski i poprawiać to co funkcjonuje słabo. Nie możemy sobie pozwalać na chwilę słabości ponieważ w każdym spotkaniu musimy mieć mentalność zwycięzcy. Czekamy teraz na wyłonienie zwycięzcy z drugiej grupy oczywiście nie lekceważąc pozostałych spotkań. – Jacek Kołodziejczyk

Łużyce Lubań – Karkonosze Jelenia Góra – 0-7 (0-3)

Skład: Uroda, Bubin, Aleksiejew, Orzeszko, Wiejak, Kaziemko, Jaworski, Fediuk, Boduch, Gęslak, Jadach oraz Mareczek,Pakosz,Najczuk

Jacek Kołodziejczyk

Rozmawiał – Konrad Ambroży

Dodaj komentarz

Bądź pierwszy!

Powiadom o
avatar
250
wpDiscuz

PARTNERZY STRATEGICZNI

KLUB BIZNESU

WSPARCIE MEDIALNE

KLUB PARTNERSKI