Seria porażek przerwana. Na długo?


19 kwietnia 2018
Pierwszy zespół
Marek Siatrak-przodem

Piłkarze Karkonoszy po 3 porażkach z rzędu pojechali wczoraj do Złotoryi z mocnym postanowieniem poprawy. Powiódł się jednak wyłącznie plan minimum. Podopieczni Siatraka nie przegrali po raz 4 z rzędu. Niżej notowany, chociaż będący w dobrej formie Górnik Złotoryja nie dał się jednak pokonać mimo, że to goście dwa razy wychodzili tego dnia na prowadzenie.

Gole dla Karkonoszy zdobyli Bartosz Poszelężny i Daniel Gałach. Gospodarze odpowiedzieli trafieniami Dudzica oraz Hanieckiego.
Górnik Złotoryja – Karkonosze Jelenia Góra 2-2 (0-1).

Jak występ swoich zawodników ocenił trener Siatrak?

Z przebiegu gry jak i sytuacji bramkowych myślę, że mogliśmy to spotkanie wygrać mając do przerwy dwie wyśmienite sytuacje. Gol stracony tuż po rozpoczęciu drugiej połowy nie podłamał nas czego efektem było trafienie Gałacha. Po raz kolejny jednak mimo niezłej gry przytrafiły nam się błędy w obronie, które kosztowały nas 2 punkty.

Mimo tego, że po jego zawodnicy już od 4 spotkań nie potrafią zwyciężyć trener patrzy w przyszłość z optymizmem. Wczoraj dało się zauważyć postęp w grze. Myślę, że teraz będzie już tylko lepiej. – zakończył Marek Siatrak.

Rozmawiał Konrad Ambroży

Dodaj komentarz

Bądź pierwszy!

Powiadom o
avatar
250
wpDiscuz

PARTNERZY STRATEGICZNI

KLUB BIZNESU