Pytel zagra w przyszłym roku


26 października 2017
Pierwszy zespół

22549768_2302350949776868_7423413952508849283_n

Paweł Pytel, który w ostatnim meczu ligowym przeciwko Włókniarzowi Mirsk zaliczył z pewnością jedno z najbardziej pechowych w historii naszego klubu wejść na boisko nie zagra już w tej rundzie. Przypomnijmy, młody pomocnik wchodząc z ławki rezerwowych już po pierwszym kontakcie z piłką został kopnięty w twarz przez przeciwnika. Efektem tego zdarzenia ze złamanym nosem opuścił plac gry.

Dziś “Pawka” (fizycznie) czuje się już dobrze, choć wciąż ma drobne problemy z oddychaniem przez nos bardziej martwi go przymusowa przerwa w grze, która potrwa aż do końca rundy jesiennej.

Ambitny zawodnik gwarantuje jednak pełne wsparcie drużyny zza linii boiska do czasu zakończenia rekonwalescencji. Miałem pecha ale sport już taki bywa, z pewnością nie był to faul umyślny. Jestem przekonany, że chłopaki beze mnie też sobie poradzą i zbiorą jak najwięcej punktów do końca rundy. Wracam na wiosnę. O żadnym strachu, czy urazie psychicznym nie ma mowy. Gwarantuję walkę na całego. – Zakończył Paweł Pytel. 

Piłkarz Karkonoszy korzystając z okazji chciał podziękować za liczne wyrazy wsparcia i życzenia szybkiego powrotu na boisko. Jeszcze w trakcie meczu pojawiły się pierwsze wyrazy otuchy. Chciałbym za to bardzo podziękować. Pomogliście mi łatwiej przez to wszystko przejść. Raz jeszcze dziękuje. – tyle Paweł Pytel.

Konrad Ambroży

 

Dodaj komentarz

Bądź pierwszy!

Powiadom o
avatar
250
wpDiscuz

PARTNERZY STRATEGICZNI

KLUB BIZNESU

WSPARCIE MEDIALNE

KLUB PARTNERSKI