Biało – niebieski rollercoaster w Legnicy!


6 marca 2017
Juniorzy młodsi

17038554_1909505822394718_6189784457460942903_o

Niedzielny sparing juniorów młodszych prowadzonych przez trenera Jacka Kołodziejczyka nie należał do najłatwiejszych. Jeleniogórski zespół zmierzył się na sztucznej murawie legnickiego Konfeksu ze swoimi rówieśnikami.

    Wieczorna aura sparingu tylko dodała smaczku całemu spotkaniu, a trenerzy obu zespołów mieli już jedną z ostatnich szans na przetestowanie ustawień i sprawdzenie umiejętności poszczególnych zawodników. Spotkanie rozpoczęło się punktualnie o godzinie 19 bardzo mocnym akordem Karkonoszy. Już w 3 minucie Dawid Jadach wyprowadził biało – niebieskich na prowadzenie. Po zejściu z lewej strony pola karnego uderzył po długim słupku, bramkarz Konfeksu mógł już tylko odprowadzić wzrokiem piłkę do własnej bramki. Następne minuty to próby ze strony legniczan. Najpierw w 10 minucie w sytuacji sam na sam z Michałem Urodą napastnik Konfeksu minimalnie się pomylił i na nasze szczęście piłka opuściła linię końcową przy prawym słupku. Oblężenia bramki Karkonoszy nie było końca i już 5 minut później na kolejny strzał zdecydowali się piłkarze legnickiego klubu, jednak piłka trafiła w boczną siatkę bramki Urody. Biało – niebiescy nie dali się zepchnąć do obrony i w 28 minucie po faulu na Arkadiuszu Boduchu do piłki na35 metrze podszedł Filip Pietruczuk. Młody pomocnik Karkonoszy zakręcił piłkę na długi słupek i był bardzo bliski wyprowadzenia zespołu na dwubramkowe prowadzenie. W ostatniej chwili legnicki bramkarz sparował piłkę za końcową linię.
Konfeks wciąż niebezpiecznie nękał obronę biało – niebieskich , już 2 minuty później w kolejnej 100% z Michałem Urodą legnicki napastnik huknął i na nasze szczęście piłka przeleciała nad poprzeczką.
Jak mówi stara piłkarska maksyma: „niewykorzystane sytuację lubią się mścić”, tak też stało się w 37 minucie kiedy to Kacper Gęślak został faulowany w polu karnym Konfeksu. Rzut karny! Sam poszkodowany minutę później skuteczniej wykorzystał „11” i wyprowadził Karkonosze na dwubramkowe prowadzenie tuż przed przerwą. Druga połowa mogła rozpocząć się wyśmienicie dla Karkonoszy, ponieważ Gęślak pięknie urwał się obrońcy Konfeksu, jednak strzelił niecelnie i trafił w boczną siatkę. Próby Konfeksu przyniosły skutek w 49 minucie kiedy to na strzał sprzed pola karnego zdecydował się zawodnik legnickiego klubu. Pięknym „rogalem” nie dał szans bramkarzowi KSK. Legniczanie poczuli , że mogą udźwignąć jeszcze ten mecz rzucili się do ataku i raz po raz nękali biało – niebieską bramkę. Co nie udało się w pierwszej połowie, ziściło się w 65 minucie kiedy to po pięknym prostopadłym podaniu ze środka pola w sytuacji sam na sam bramkarz Karkonoszy został pokonany lobem. Myli się ten kto myśli, że młodzi piłkarze z Jeleniej Góry się poddali, nic bardziej mylnego pokazali sportową złość i ruszyli w drogę po zwycięstwo. W ciągu ostatnich 15 minut meczu raz po raz tworzyli sytuację i nękali bramkarza Konfeksu. Pod koniec 2 połowy przebudził się Bartosz Gliwa, który najpierw strzelił i piłka o centymetry minęła legnicką bramkę . Następnie w 73 minucie dopiął swego i zdobył zwycięską bramkę dla Karkonoszy.

Podsumowując mecz stał na wysokim poziomie i mógł podobać się największym kibicom piłki nożnej. Na legnickim boisku spotkały się zespoły z dwóch różnych poziomów rozgrywkowych. Juniorzy młodsi trenera Kołodziejczyka są niepokonani na boiskach ligi okręgowej, natomiast młodzi piłkarze Konfeksu zajmują 5 lokatę w Lidze Dolnośląskiej Juniorów. Jak widać już w przyszłym roku w rozgrywkach LDJ możemy zobaczyć biało – niebieskich i co najważniejsze ich udział może być bardzo owocny co pokazał niedzielny sparing. Warto pochwalić cały zespół za zespołowośc i wolę walki, a na poszczególnych pozycjach wyróżnić można Mikołaja Bubina, Kacpra Gęślaka, Marcela Kaziemko czy Filipa Pietruczuka.

Po sparingu o podsumowanie spotkania zapytaliśmy trenera zespołu Jacka Kołodziejczyka:

Jak trenerskim okiem oceniasz mecz?

Ogólnie widać dobrze przepracowany okres przygotowawczy i widać było fizyczną przewagę nad dzisiejszym przeciwnikiem. W drugiej połowie rotując składem straciliśmy trochę na jakości, jednak udało się wyciągnąć wynik na 3:2. Wynik uważam za pozytywny, widzę duże postępy w naszej grze.

To już drugi sparing z Konfeksem Legnica podczas cyklu przygotowawczego. Jakie różnice udało się zauważyć od ostatniego meczu?

Zdecydowanie wyciągnęliśmy wniosku z pierwszego spotkania z Konfeksem , ponieważ nie wiedzieliśmy wcześniej z jakim przeciwnikiem będziemy się mierzyć, bo nie gramy ze sobą na co dzień . Widać, ze wyciągamy wnioski, dzisiaj wygrywamy 3:2, wcześniej był remis 3:3. Oczywiście dzisiaj dużo lepsze warunki do grania i mogliśmy pograć przede wszystkim w piłkę.

Konfeks Legnica 2:3 MKS “Karkonosze – Jelenia Góra”
3` Dawid Jadach
38` Kacper Gęślak
50` Konfeks
65` Konfeks
73` Bartosz Gliwa


Rafał Malko

Dodaj komentarz

Bądź pierwszy!

Powiadom o
avatar
250
wpDiscuz

OFICJALNY PARTNER

MIASTO JELENIA GÓRA

KLUB BIZNESU

jplast CentrumPsychologiiPsychologSportu Fizjo-med WhatsApp Image 2019-11-01 at 20.08.25 lodostref mzk termy cieplickie telaces obrębalski marek mint caffe