Ligowe derby bez publiczności


17 października 2020
Pierwszy zespół

Plakat Jeżó Sudecki

Już dziś derby, jednak będą one inne niż wszystkie dotychczas rozegrane pomiędzy Lotnikiem Jeżów Sudecki, a Karkonoszami Jelenia Góra. Różnica wynika z faktu, iż będzie to pierwszy mecz obu drużyn “o punkty”, który odbędzie się bez udziału kibiców.


W sobotnie popołudnie prawdopodobnie stadion w Jeżowie Sudeckim pobiłby rekord frekwencji rundy jesiennej jeśli chodzi o liczbę kibiców. Mecze biało-niebieskich z “lotnikami” zawsze wzbudzały emocje i gwarantowały świetne widowiska okraszone pięknymi bramkami. Niestety w związku z wprowadzonymi od dnia dzisiejszego obostrzeniami, zawody sportowe mają odbywać się bez kibiców…..

Ostatni raz w meczu o stawkę obie drużyny rywalizowały w sezonie 2019/2020 w ramach 14 kolejki spotkań IV ligi dolnośląskiej. Listopadowe, deszczowe spotkanie dało się wtedy we znaki obu drużynom. Boisko przy ul. Sportowej po meczu nie przypominało zielonej murawy, a raczej błotną płytę. Po emocjonującym spotkaniu Karkonosze ostatecznie zwyciężyły 3-2. Bramki dla biało-niebieskich zdobyli w tamtym spotkaniu: 2 x Mateusz Czerwiński i 1 x Robert Lekszycki, natomiast na zdobycz bramkową Lotnika złożyły się trafienia: Macieja Suchaneckiego i Mateusza Zawadzkiego.

IV ligowa historia spotkań jeżowian z jeleniogórzanami sięga sezonu 2016/2017. Właśnie w tamtych rozgrywkach obie drużyny pokazały siłę na własnych obiektach, najpierw jesienią Lotnik w ramach 7 kolejki spotkań pokonał na własnym obiekcie Karkonosze 1:0. Biało-niebiescy zrewanżowali się jeżowianom wiosną, kiedy  w 22 kolejce przy Złotniczej po wyrównanym meczu pokonali Lotnika 2:1. Dla Karkonoszy bramki zdobyli: Bartosz Poszelężny oraz Robert Lekszycki, a honorowe trafienie dla gości zdobył Damian Górgul.

W kolejnym sezonie rozgrywkowym 2017/2018 obie ekipy znów spotkały się w meczu o stawkę. Nie rywalizowaliśmy już w meczach mistrzowskich IV ligi, ale w okręgowym Pucharze Polski jeleniogórskiego OZPN-u. Losowanie zestawiło obie drużyny dopiero w ćwierćfinale rozgrywek. Gospodarzem meczu byli Lotnicy, dlatego 25 listopada 2017 roku udaliśmy się na obiekt przy ul. Sportowej. Po upływie regulaminowego czasu gry na tablicy wyników widniał remis 1:1 (dla Karkonoszy z rzutu karnego trafił Michał Szramowiat), więc sędzia zarządził serię rzutów karnych. “11” lepiej wykonywali biało-niebiescy i  to właśnie oni awansowali do półfinału rozgrywek, w którym odpadli po przegranej z Sudetami Giebułtów – późniejszym triumfatorem rozgrywek.

Sezon 2018/2019 należał do zawodników z Jeżowa Sudeckiego i był chyba jednym z najlepszych jeśli chodzi o wyniki sportowe, niestety najsmutniejszym jeśli chodzi o wydarzenia poza sportowe. Zacznijmy jednak od wyników związanych z piłką nożna. “Lotnicy” w cuglach wygrali jeleniogórską “okręgówkę” (w 30 spotkaniach zdobyli 78 pkt) i pewnie awansowali wraz z “GRYF-em” Gryfów Śląski do IV ligi dolnośląskiej – grupy zachodniej. Dodatkowo jeżowianie sięgnęli w tym samym sezonie po okręgowy Puchar Polski OZPN-u Jelenia Góra. Karkonosze Jelenia Góra analogicznie do sezonu 2016/17 wcześniej odpadli w półfinale rozgrywek, przegrywając po serii rzutów karnych z Włókniarzem Leśna.  Mimo świetnych wyników Lotnika w sezonie 2018/2019, pojawiła się informacja, która załamała niejednego sympatyka lokalnego futbolu. Niestety walkę z chorobą przegrał wieloletni Prezes Lotnika Jeżów Sudecki – Ś.P. Tadeusz Chwałek.  Człowiek niezwykle ciepły i  zaangażowany, dla którego słowo “niemożliwe” nie istniało. Można powiedzieć, że klub był jego dzieckiem, dla którego był w stanie zrobić wiele.  Lotnik przetrwał trudne chwile, wybrano nowy Zarząd i zainicjował prace zmierzające do przystosowania obiektu przy Sportowej 13 do wymogów licencyjnych IV ligi. Wszystkie prace udało zakończyć się w terminie i “lotnicy” mogli przystąpić do IV-ligowych pojedynków.

Sezon 2019/2020 jeżowianie rozpoczęli najlepiej jak mogli, bowiem w I kolejce spotkań pokonali na własnym stadionie Górnika Złotoryja 2:0. Następnie przyszły 2 bardzo trudne mecze z Chrobrym II Głogów i APIS-em Jędrzychowice. “Lotnicy” nie sprawili w nich niespodzianki, a bilans bramkowy w tych meczach mówił sam za siebie – 1 zdobyta i aż 9 straconych. Drużyna z Jeżowa Sudeckiego odwróciła kartę na swoją korzyść w 4 kolejce spotkań. Los zestawił błękitno-białych z innym beniaminkiem IV ligi – GRYF-em Gryfów Śląski, z którym ekipa spod Jeleniej Góry rywalizowała już w “okręgówce”.  Po wyrównanym spotkaniu ‘lotnicy” zwyciężyli 2:1. Na rozkładówce Jeżowa byli kolejni beniaminkowie IV ligi, tym razem z legnickiej “okręgówki”. Jako pierwsza na przeciw stanęła drużyna Legnickiego Pola, która wypunktowała LKS na ich własnym obiekcie 3:1.  Następnie “lotnicy” ruszyli do Jawora na obiekt miejscowego OSiR-u, stanowiącego domowy obiekt miejscowej Kuźni. Drużyna z Jeżowa Sudeckiego wyciągnęła wnioski z poprzedniego spotkania i 3-krotnie wypunktowała jaworzan i pewnie zdobyła komplet punktów. Kolejne dwa spotkania Lotnik rozegrał Jeżowie Sudeckim, niestety jeżowianie nie wykorzystali atutu własnego obiektu i minimalnie przegrali oba spotkania 0:1 – z AKS-em Strzegom i Orlą Wąsosz. Podrażnieni  porażkami ruszyli z nadziejami do Szczedrzykowic, aby poszukać punktów w starciu z Orkanem. W Szczedrzykowicach wygrał charakter i sportowa złość Lotnika, który zdołał dowieźć 1-bramkowe prowadzenie do końca meczu i jeżowianie wrócili z tarczą do domu. 10 i 11 kolejka IV ligi to kolejne dwie porażki “lotników”. Najpierw zespół otrzymał lekcję na własnym stadionie od Odry Ścinawa 1:3, by tydzień później dać historyczne, pierwsze zwycięstwo w sezonie Prochowiczance Prochowice 2:1. W 12 kolejce spotkań na stadion przy Sportowej 13 przyjechała drużyna Roberta Malawskiego – Sparta Rudna. Tym razem to wietrzna pogoda sprzyjała Lotnikowi, który po wyjściu na prowadzenie, cofnął się do obrony i drugą połowę mógł grać z wiatrem, co wykorzystał i finalnie pokonał na własnym boisku rudnickich górników 3:1. Podbudowani zwycięstwem jeżowianie ruszyli do świetnie spisującej się w tym sezonie Sparty Grębocice. Faworyt tego spotkania był tylko jeden i byli nim gospodarze. Podopieczni Pawła Żmudzińskiego zagrali kolejne dobre spotkanie które zaowocowało 3 bramkami i tylko jedną straconą. 3 punkty pozostały w Grębocicach. W 14 kolejce spotkań w Jeżowie Sudeckim rozegrano chyba najbardziej oczekiwane spotkanie sezonu, gdyż naprzeciw podopiecznych trenera Artura Milewskiego wyszły jeleniogórskie Karkonosze. Po zaciętym pojedynku w deszczowej aurze jeleniogórzanie zwyciężyli 3-2. W ostatniej kolejce rundy jesiennej sezonu 2019/2020 Lotnik wyruszył do Chocianowa złamać miejscową Stal. Jak się okazało gospodarze dobrze byli dobrze zahartowani i spotkanie zakończyło się bezbramkowym remisem. Dobra pogoda w listopadzie spowodowała, że jeszcze jesienią rozegrana awansem została 16 kolejka (I kolejka rundy wiosennej) IV ligi i tym samym na jeżowian czekał kolejny wyjazd, tym razem do Złotoryi. Lotnik otrzymał lekcję od zespołu trenera Eugeniusza Oleśkiewicza, gdyż “Górnicy” , aż 4-krotnie pakowali piłkę do bramki jeżowskiego klubu. Ostatecznie z powodu szalejącego wiosną 2020 r. koronawirusa Dolnośląski Związek Piłki Nożnej zakończył sezon 19/20 po 16 kolejkach spotkań. Jeżowianie zajęli 13 miejsce z dorobkiem 16 punktów. Dzięki amnestii nałożonej przez rodzimy związek żaden z zespołów z miejsc spadkowych nie został zdegradowany do “okręgówki” i tym samym Lotnicy zostali na kolejny sezon w IV lidze dolnośląskiej.

W obecnym sezonie 2020/2021 jeżowianie są niestety tylko tłem zespołu, który można było oglądać jeszcze rok temu. W 11 dotychczas rozegranych spotkaniach zdobyli jedynie 5 punktów. Na ten skromny dorobek złożyło się 1 zwycięstwo (II kolejka 2-1 z Kuźnią Jawor), 2 remisy (III Kolejka 1-1 z Orlą Wąsosz, X kolejka 2-2 z Leśnikiem Osiecznica) i 8 porażek (I kolejka 1-2 z LegPolem, V kolejka 0-2 z “GRYF-em” Gryfów Śląski, VI kolejka 1-7 ze Stalą Chocianów, VII kolejka 1-6 z Prochowiczanką Prochowice, VIII kolejka 1-2 Mewą Kunice, IX kolejka 1-3 z Konfeksem Legnica, XI kolejka 0-3 z Włókniarzem Leśna, XII kolejka 0-9 z Apisem Jędrzychowice). Jeżowianie stracili jak dotąd 38 bramek, z czego 15 na własnym obiekcie. Patrząc na liczbę zdobytych goli to licznik zatrzymał się na 10 (4 zdobyte u siebie), a na listę strzelców wpisali się: 2 x Maciej Suchanecki, 2x Krzysztof Białkowski, 1 x Maciej Górski, 1 x Michał Piwiński, 1 x Kamil Masel, 1 x Krzysztof Kieć (+ 2 gole samobójcze rywali).

Podsumowując, po 12 dotychczas rozegranych spotkaniach drużyna z Jeżowa Sudeckiego odniosła tylko 1 zwycięstwo, 8-krotnie schodziła pokonana i  2 razy podzieliła się punktami z rywalami. Zdobyte 5 punktów sprawia, że jeżowianie okupują pozycję “czerwonej latarni” Koleje Dolnośląskie IV ligi. Sytuacja ta jest bardzo trudna, gdyż w obecnym sezonie z naszej grupa “lecą” zespoły minimum od 13 miejsca w dół, a może być ich nawet więcej, ponieważ w 3 grupie III ligi, już 2 zespoły (Miedź II Legnica i Piast Żmigród) z Dolnego Śląska znajdują się w strefie spadkowej. Dlatego walka o bezpieczne miejsce będzie niezwykle trudna.

Nie można zapomnieć również wielu nazwisk piłkarzy, którzy reprezentowali obie drużyny na przestrzeni lat. Koszulkę Lotnika oraz Karkonoszy zakładali min.: Robert Turczyk, Adrian Lis, Maciej Suchanecki, Tomasz Palimąka, Klim Khodzamkulov, Daniel Ziomek, Sylwester Wersocki, Bartosz Dulny, Mateusz Orzeszko czy Patryk Ulanowski.

Oprócz piłkarzy, również jedna osoba zasługuje na pamięć i szacunek, która reprezentowała oba kluby na ławce trenerskiej, chodzi nam oczywiście o Artura Milewskiego.  “Mileś” prowadził I zespół Karkonoszy w latach 2010-2016 i to dzięki jego pracy biało-niebiescy robili kolejne postępy w IV lidze: w sezonie 2010/2011 KSK zajęło 8 miejsce, w 2011/2012 – 6, w 2012/2013 – 5, a w 2013/2014 – 2, co dało biało – niebieskim promocję do III ligi dolnośląsko – lubuskiej. Na tym poziomie pierwszy sezon (2014/2015) Karkonosze zakończyły na 11 lokacie. W drugim – ostatnim (2015/2016) już tak dobrze nie było, ponieważ jeleniogórzanie wylądowali na 15 miejscu i tym samym spadli po dwóch latach do IV ligi. Warto przypomnieć, że Artur Milewski trzy razy prowadził KSK, wcześniej przez pół III-ligowego sezonu 1999/2000 oraz w okresie 2001-2004.  Po półrocznym urlopie od “trenerki” A. Milewski przejął obowiązki I szkoleniowca jeżowian i prowadzi Lotnika po dziś dzień.

Spotkanie w Jeżowie Sudeckim poprowadzi trójka sędziowska Kolegium Sędziów z Jeleniej Góry – delegatura Bolesławiec. Arbitrem głównym spotkania będzie Marcin Domina, który prowadził już 2 mecze Karkonoszy w obecnym sezonie ( mecz I kolejki z Włókniarzem Leśna 2-2 i ćwierćfinał Pucharu Polski DolZPN Podokręgu Jelenia Góra z Włókniarzem Mirsk 0-3).  Na bokach asystować będą mu Michał Połomski oraz Wojciech Młocek.

Jak sami widzicie oba Kluby dużo dzieli, ale jeszcze więcej łączy. Już dziś o godz. 15:00 mam nadzieję, że zobaczymy świetne widowisko, z wieloma golami, grą fair-play, ale niestety bez kibiców.

Dodaj komentarz

Bądź pierwszy!

Powiadom o
avatar
250
wpDiscuz