Nie lekceważymy żadnego rywala


13 listopada 2018
Pierwszy zespół

marceniuk

Patrząc w tabelę przed ostatnim meczem z Victorią Ruszów można było oczekiwać, że bramkarz Karkonoszy nie będzie miał tego dnia wiele do roboty. Rzeczywistość okazała się zupełnie inna. Victoria, mimo braków kadrowych postawiła się faworyzowanym gościom wywalczając remis, chociaż równie dobrze mogła ten mecz wygrać. Na jej drodze stanął jednak Mateusz Marceniuk, który w doliczonym czasie gry uratował swój zespół przed porażką.

Mateusz w Ruszowie mieliście wygrać. Co się stało?

Mieliśmy – dobre stwierdzenie. Co się stało? Nie wiem, ciężko powiedzieć po takim meczu. Może za bardzo chcieliśmy i dlatego zabrakło chłodnej głowy pod bramką Victorii? Na prawdę ciężko znaleźć odpowiedź na te pytanie.

Ostatni zespół w ligowej tabeli z 3 punktami na koncie. Wielu pomyśli, że zlekceważyliście przeciwnika.

Nie nazwałbym tego lekceważeniem. Wszyscy znali wymiar i wagę tego spotkania oraz jakie są wobec nas oczekiwania. Zamierzaliśmy wygrać za wszelką cenę i byliśmy gotowi do walki. Nikt nie myślał, że Victoria położy się prosząc o najniższy wymiar kary.

Brak zwycięstw nad AKS-em i Chobrym można Wam “wybaczyć”, ale pozostałe wyniki z końcówki nie napawają optymizmem. Czy czujecie, że ta runda jest już stracona?

Każda strata punktów boli i jest ciężka do przełknięcia. Obecnie mamy aż 16 punktów straty do lidera. Nawet jeśli wygramy dwa ostatnie mecze, to do czołówki zbliżymy się minimalnie. Za dużo punktów zgubiliśmy niestety. Nie przegrywaliśmy może wysoko, rywale nas nie gromili, ale brakowało czasem tego szczęścia, czasem koncentracji i mamy to co mamy.

Pozostaje zmierzyć się z Prochowiczanką i Apisem i zakończyć rundę. Jakie nastawienie panuje w szatni przed tymi meczami? Czego możemy się spodziewać?

Nastroje z pewnością mogłyby być lepsze, ale przy takich wynikach to nie dziwi. Jak zawsze będziemy walczyć o pełną pulę, wierzę, że uda się podnieść z boiska 6 punktów i poprawić sobie humory przed zimową przerwą. Jakie to będą mecze? Na pewno pełne walki. Zapraszam na stadion by przekonać się o tym na żywo.

Rozmawiał Konrad Ambroży

 

Dodaj komentarz

Bądź pierwszy!

Powiadom o
avatar
250
wpDiscuz

OFICJALNY PARTNER

MIASTO JELENIA GÓRA

KLUB BIZNESU