Piotr Bursacki przed meczem z Granicą Bogatynia


7 października 2016
Pierwszy zespół

Piotr Bursacki coraz częściej staje między słupkami drużyny prowadzonej przez trenera Siatraka. Niewiele brakowało by w Strzegomiu wraz z kolegami cieszył się ze zwycięstwa nad AKS Strzegom, jednak po kontrowersyjnej bramce dla gospodarzy musiał zadowolić się remisem. Jak ocenia tamtą sytuację i jak typuje wynik meczu z Granicą Bogatynia dowiecie się z rozmowy.

Nie udało się utrzymać prowadzenia w Strzegomiu. Zdaniem niektórych obserwatorów przy drugiej bramce byłeś faulowany. Jak to wyglądało z Twojej strony ?
Niestety nie do końca pamiętam tą sytuację. Wiem, że wyszedłem na 6-7 metr by złapać dośrodkowanie, ale gdy piłka była już w moich rękach poczułem mocne uderzenie i dopiero po chwili leżąc na ziemi doszło do mnie, że nie ma faulu i co gorsza straciliśmy bramkę.

Ostatnio coraz częściej wychodzisz na boisko w pierwszym składzie. Czujesz się pewnie ?

Jestem zadowolony, że trener Siatrak daje mi szansę gry od 1 gwizdka, staram się wtedy pomoc drużynie najlepiej jak potrafię. Trener zna moje umiejętności i mi ufa, więc robię wszystko by nie zawieść go i kolegów z drużyny.

Jak nastroje przed meczem z Granicą Bogatynia ?

Mimo, że gramy z drużyną niżej notowaną w tabeli wiemy, że może nie być tak łatwo. Gramy u siebie i chcemy pokazać, że mecz ze Strzegomiem to nie był przypadek dobrej gry. Każdy w szatni szatni jest głodny zwycięstwa i jesteśmy pewni swego.

Jaki typujesz wynik ?

Mysle że wygramy ten mecz 3:0!

Rozmawiał Konrad Ambroży

Dodaj komentarz

Bądź pierwszy!

Powiadom o
avatar
250
wpDiscuz