Po 15 serii spotkań KD IV ligi


1 listopada 2020
Pierwszy zespół

FORMATKA KOLEJKI

XV kolejka Koleje Dolnośląskie już za nami. Tylko w dwóch meczach górą byli gospodarze (Legnickie Pole i Kunice), w dwóch kolejnych padł remis, a goście w 4 spotkaniach zabrali komplet punktów do domu. Poniżej wyniki sobotnich spotkań.


XV kolejka Koleje Dolnośląskie IV ligi – “zachód”

Prochowiczanka Prochowice 0-0 Apis Jędrzychowice

W meczu zapowiadanym jako hitowe w 15 serii spotkań Koleje Dolnośląskie IV ligi nie padły bramki. Jednak spotkanie 3 z 4 drużyną ligowej tabeli obfitowało w emocje, czego efektem było aż 6 żółtych kartek pokazanych w tym spotkaniu.


Lotnik Jeżów Sudecki 0-3 Odra Ścinawa
– Patryk Obiała 35′,  Damian Maślej  69′, Damian Cichuta 79′

“Czerwona latarnia” świeci w Jeżowie Sudeckim coraz mocniej. Gospodarze ambitnie bronili się jeszcze w pierwszej części spotkania, czego efektem było schodzenie na przerwę z wynikiem 0-1. W II części spotkania podopieczni Tomasza Wołocha wyciągnęli ciężkie działa i jeszcze dwukrotnie pokonali Adriana Jarosza.


Orla Wąsosz 0-2 Sparta Grębocice
– Maciej Rybak 35′, 70′

W Wąsoszu spotkały się kolejne dwie ekipy z doln6ych rejonów ligowej tabeli.  Faworytem w tym spotkaniu była drużyna trenera Pawła Żmudzińskiego, która w 3 zwycięstwo z rzędu. Grębociczanie w ostatnich kolejkach wyraźnie przebudzili się i odnaleźli właściwy rytm. Swoją rosnącą formę Spartanie potwierdzili w Wąsoszu, dzięki dwóm bramkom Macieja Rybaka.


Kuźnia Jawor 4-5 Sparta Rudna
– Marcin Bagiński 2′, 20′, Bartosz Karbowiak 17′, 41′
– Paweł Hołówka 34′, 74′, Mateusz Kochman 50′, 55′, Dominik Suchora 90′

Niesamowity rollecaoster zapewniły w Jaworze drużyny Kuźni i Sparty Rudna. Wynik spotkania już w 2 minucie spotkania z rzutu wolnego otworzył najlepszy snajper jaworzan – Marcin Bagiński. 20 minut później gospodarze prowadzili już 3-0 za sprawą kolejnej bramki Bagińskiego i trafienia Karbowiaka. W 34 minucie goście zmniejszyli straty za sprawą Pawła Hołówki, ale tuż przed przerwą Karbowiak wbił rudnianom 4 gola. Wynik po pierwszej części spotkania zapowiadał przełamanie Kuźni i zdobycie pierwszych punktów od 5 ostatnich spotkań. Jednak po przerwie do głosu doszli podopieczni trenera Roberta Malawskiego i dzięki świetnej grze odrobili straty i w 90 minucie spotkania tragiczną postawę defensywy Kuźni dobił Dominik Suchora, zapewniając komplet punktów dla rudnian.


Konfeks Legnica 1-4 Leśnik Osiecznica
– Kamil Wójcik 65′
– Daniel Ziółkowski 2′, Kacper Pitek 12′, Artur Broszko 71′, Dawid Kałużyński 87′

W Legnicy przy ul. Grabskiego doszło do spotkania kolejnych dwóch beniaminków obecnego sezonu IV ligi dolnośląskiej. Konfeks Legnica na własnych włościach podejmował dobrze radzącego sobie Leśnika Osiecznica. Podopieczni trenera Radosława Szajwaja już do przerwy prowadzili 0-2. Gola kontaktowego dla zespołu prowadzonego przez Andrzeja Kisiela zdobył Kamil Wójcik. Leśnik nie pozwolił jednak Konfeksowi na odrobienie reszty strat i dorzucił jeszcze 2 trafienia.


Mewa Kunice 3-2 Włókniarz Leśna
– Rafał Szumański 4′, Arkadiusz Cymbalista 49′, Tomasz Cichocki 63′
– Krzysztof Mazur 22′, Arkadiusz Rewers 33′

W Kunicach doszło do spotkania beniaminków obecnego sezonu rozgrywek. Z jednej strony ambitnie walcząca o kolejne punkty Mewa Kunice, a z drugiej walczący o utrzymanie Włókniarz Leśna. Po pierwszej połowie nic nie zapowiadało zwycięstwa gospodarzy, gdyż Leśna po dwóch trafieniach doświadczonych zawodników: Mazura i Rewersa prowadziła w Kunicach. Po przerwie do roboty wzięli się podopieczni trenera Jacka Kanasa i po trafieniach Cymbalisty i Otockiego 3 punkty zostały w Kunicach. Warto tutaj zaznaczyć, że Włókniarz kończył ten mecz w “9” po czerwonych kartkach dla Mazura i Teske.


Stal Chocianów 0-0 Karkonosze Jelenia Góra

Nie udała się wyprawa jeleniogórzan do Chocianowa. Karkonosze nie potrafił udokumentować swojej przewagi w tym meczu ani jednym golem. Najbliżej zdobycia bramek dla biało-niebieskich byli Kamil Młodziński i Paweł Niemienionek.


KS Legnickie Pole 2-1 Górnik Złotoryja
– Marcin Wasilewski 53′, Jakub Adach 83′
– Krzysztof Kaliciak 34′

Przełamanie zaliczyło Legnickie Pole, które sprawiło kolejną niespodziankę i w pokonanym polu pozostawiło Górnika Złotoryja. Goście jeszcze w I części spotkania wyszli na prowadzenie za sprawą Krzysztofa Kaliciaka. Po przerwie to LegPol wykorzystał wszystkie sytuacje bramkowe i za sprawą Adama Wasilewskiego i Kuby Adacha wygrał spotkanie ze Złotoryją i 3 punkty pozostały pod Legnicą.


Pauza-  Orkan Szczedrzykowice

Dodaj komentarz

Bądź pierwszy!

Powiadom o
avatar
250
wpDiscuz