U młodzików pozostał niedosyt


30 maja 2019
Młodzicy

pilka_nozna_select

Tylko remisem zakończył się bardzo ważny mecz młodzików KSK w kontekście walki o utrzymanie I ligi wojewódzkiej w Jeleniej Górze. Podopieczni Pawła Walczaka rozegrali we Wrocławiu zacięte spotkanie z miejscowym Olympiciem. Końcowy wynik meczu  1-1 pozostawia duży niedosyt ponieważ strata dwóch punktów może być decydująca w ostatecznym rozrachunku.



Karkonosze  w 30-ej minucie wyszły na prowadzenie po dośrodkowaniu Spiża świetnie główkował Adrian Ociepa i wyprowadził biało-niebieskich na prowadzenie. Do końca pierwszej połowy nie zobaczyliśmy już bramek. Wiadome było, że młodziki wrocławskiego Olympicu rusza po przerwie do szaleńczej pogoni za dobrym wynikiem. Udowodnili to w 53 minucie meczu kiedy to do prostopadłego podania doszedł Radosław Baran pewnie pokonał Kowalczyka. Podopieczni trenera Walczaka mogli wywieźć z Wrocławia 3 punkty i najlepszą sytuację do tego miał Jakub Łabuz, który huknął w poprzeczkę.


OLYMPIC WROCŁAW 1:1 KARKONOSZE JELENIA GÓRA
Ociepa 30′
Baran 53′.

KSK: Kowalczyk – Jewtuszek, Legucki, Łabuz, Michalski, Pietrzyk, Podobiński, Spiż, Szaciłło-Kulikowski /Drzymkowski, Dziobek, Fediuk, Górniak, Kania, Martyniuk, Ociepa, Szachowski, Wolski.


Do bezpiecznego miejsca w ligowej tabeli, zajmowanego przez  Zagłębie II Lubin brakuje nam trzech oczek, jednak należy pamiętać, że miedziowi mają 2 spotkania rozegrane więcej. Dlatego też nadzieja w tym przypadku umiera ostatnia.
W niedzielę – 2 czerwca 2019, godz. 13:00 w Dziwiszowie Karkonosze zagrają z wiceliderem rozgrywek  Śląskiem Wrocław.

Dodaj komentarz

Bądź pierwszy!

Powiadom o
avatar
250
wpDiscuz