W pełni zasłużony awans Łagowian


5 września 2019
Pierwszy zespół

łagów

Przygoda biało-niebieskich z Pucharem Polski zakończyła się już po pierwszym występie. W środowe popołudnie lepsi okazali się zawodnicy KS Iskry Łagów.


Łagowianie bez dwóch zdań byli zespołem dużo lepszym i zasłużenie awansowali do 3 rundy Pucharu Polski Podokręgu Jelenia Góra. Wiadomo było, że dla “Iskry” będzie to mecz, którego wynik pójdzie w wiat i tak też się stało. Dzięki mądrzejszej i przede wszystkim zespołowej grze gospodarze zwyciężyli 3:1.  Już do przerwy drużyna z Łagowa prowadziła 2:0. Pierwsza bramka padła w 14 minucie spotkania, kiedy to z lewej strony boiska w nasze pole karne wpadł Mądrzejewski i dograł na “5” do osamotnionego Artura Paradowskiego, który pewnie pokonał Fościaka.
Już 6 minut później kolejną akcję przeprowadzili Łagowianie. W zamieszaniu w polu karnym piłka uderzyła w rękę Frankiewicza, za co Krzysztof Sobol pewnie podyktowałby rzut karny, jednak szczęście uśmiechnęło do gospodarzy wcześniej, ponieważ w tej samej akcji piłkę do własnej siatki wpakował Maciej Gargas.  Po pierwszej połowie ogromny zimny prysznic spadł na głowy biało-niebieskich. W przerwie meczu trener Schevelyukhin nie szczędził gorzkich słów,  ponieważ to co Karkonosze robiły na boisku w niczym nie przypominało gry. Niestety zawodnicy nie wyciągnęli w przerwie wniosków i gra ponownie wyglądała jak w pierwszych 45 minutach. Mimo przebłysku w 62 min. i pięknym strzale Poszęlężnego, który zmniejszył rozmiary porażki kibice nie ujrzeli zrywu i pogoni Karkonoszy za korzystnym wynikiem. Czego nie potrafili zrobić biało-niebiescy wykorzystali Łagowianie, a konkretnie Mądrzejewski, który wykorzystał fakt źle ustawionego w bramce Fościaka i zdobył gola, który po prostu paść nie powinien.
Podsumowując wygrała drużyna o klasę lepsza. Praktycznie to nasza gra mogła wprowadzić w błąd zgromadzonych kibiców, ponieważ z takim futbolem załapalibyśmy się na środek tabeli A-klasy.  O meczu w Łagowie jak i o Pucharze Polski w kolejnym sezonie musimy zapomnieć i skupić się na meczach mistrzowskich w IV lidze. Już w najbliższą sobotę 7 września o godz. 16:00 rozpoczniemy spotkanie ze Spartą w Grębocicach. Postaramy się o poprawę nastrojów kibiców KSK!

Dodaj komentarz

Bądź pierwszy!

Powiadom o
avatar
250
wpDiscuz