Z Goczałkowicami o przedłużenie nadziei


29 kwietnia 2022
Pierwszy zespół

PLAKAT GOCZAŁY NOWY

Sobotnie spotkanie z LKS-em Goczałkowicami- Zdrój będzie meczem do którego na Mistrzostwach Świata przyzwyczaiła nas już Reprezentacja Polski – zagramy spotkanie o wszystko.  Brak kompletu punktów przy kolejnych wygranych rywali biało-niebieskich w walce o utrzymanie praktycznie przekreśli już nasze szanse na pozostanie w III lidze.


LKS Goczałkowice-Zdrój to jeden z najbardziej rozpoznawalnych zespołów na mapie III ligi 3 grupy. Położony w uzdrowiskowej wsi liczącej nieco ponad 6600 mieszkańców klub nabrał rozgłosu za sprawą wybitnego reprezentanta Polski – defensora Łukasza Piszczka, który po zakończeniu profesjonalnej kariery piłkarskiej powrócił do macierzy. Jeszcze w rundzie jesiennej obecnego sezonu kibice mogli jeszcze podziwiać grę Piszczka na boiskach 3 ligi. Obecnie na próżno szukać w składzie byłego defensora Borussii Dortmund czy Zagłębia Lubin.

Po 27 kolejkach spotkań (Goczałkowice mają 1 mecz zaległy – 4 maja z Górnikiem II Zabrze) LKS zajmuje 5 miejsce z 43 punktami na koncie. Na dorobek ten złożyło się: 12 zwycięstw, 7 remisów i 6 porażek. W rundzie wiosennej zespół prowadzony przez trenera Damiana Barona nie zaznał jeszcze smaku zwycięstwa. W 7 rozegranych dotychczas spotkaniach zdobył jedynie 2 punkty, co było efektem 5 porażek i 2 remisów. LKS musiał uznać wyższość: Polonii Bytom (20 kolejka |0:3), Odry Wodzisław (21 kolejka |1:5), Miedzi II Legnica (22 kolejka | 1:2), Piasta Żmigród (24 kolejka |2:3) i Cariny Gubin (25 kolejka | 1:2).  Natomiast Goczałkowiczanie punktami podzielili się z: Foto-Higien a Gać (19 kolejka |1:1) i Wartą Gorzów Wielkopolski (23 kolejka | 2:2).  Zespół LKS-u kompletnie nie przypomina drużyny z rundy jesiennej, która w każdym spotkaniu była faworytem i pokazywała, że potrafi unieść presję lidera i wygrywać.

W przerwie zimowej zespół Goczałkowic-Zdrój dokonał kilku hitowych transferów. Na Panattoni Arena trafili kolejni, byli ekstraklasowicze. Na występy w III lidze zdecydowali się Krzysztof Kiklaisz (z Górnika Zabrze), Adam Danch  (z Arki Gdynia) czy Mariusz Magiera (z GKS-u Bełchatów). Dodatkowo z zespołu rezerw przesunięty został Alessandro Ferreri.  Kadra trenera Barona uszczuplił się również o 4 nazwiska: Marcin Bęben (zakończenie kariery sportowej), Marek Jonda ( wypożyczony do MRKS-u Czechowice- Dziedzice), Dawid Ogrocki (KS Międzyrzecze) i Jakub Szendzielorz (wypożyczenie do LKS-u Drzewiarz Jasienica).

Jeśli chodzi o historię bezpośrednich spotkań pomiędzy Karkonoszami, a Goczałkowicami-Zdrój to nie jest ona długa, gdyż jej pisanie rozpoczęło się wraz z początkiem obecnego sezonu. Jesienią, 25 września, w ramach 10 kolejki spotkań biało-niebiescy w wyjazdowym meczu przegrali z LKS-em 2:0. Dla gospodarzy trafili wtedy: Damian Furczyk i Szymon Gemborys.

Rozjemcami spotkania 27 kolejki będą sędziowie desygnowani przez Lubuskie Kolegium Sędziów. Arbitrem głównym będzie Pan Paweł Lapkowski, a asystować będą mu na liniach: Pan Marek Wentland i Pan Robert Nowak.

Pierwszy gwizdek usłyszymy już o godzinie 16:00. Zapraszamy!

Dodaj komentarz

Bądź pierwszy!

Powiadom o
avatar
250
wpDiscuz

OFICJALNY PARTNER

MIASTO JELENIA GÓRA

KLUB BIZNESU

jplast CentrumPsychologiiPsychologSportu Fizjo-med WhatsApp Image 2019-11-01 at 20.08.25 lodostref mzk termy cieplickie telaces obrębalski marek mint caffe